Menu

Katarzyna Krzan

Blog autorski: książki czytane nocą

Emilia Kiereś Haczyk

catarina78

Emilia Kiereś Haczyk, Akapit Press 2016

 

Trzy greckie boginie – Kloto, Lachesis i Atropos – odpowiadają za ludzkie losy, przędąc nici ich żywotów, splatając ze sobą wątki, by wreszcie na koniec ostatecznie przeciąć nici. Ta piękna metafora ludzkiego losu zainspirowała Emilię Kiereś do stworzenia powieści dla młodzieży, w której przeszłość splata się z przyszłością, a wszystko kumuluje w teraźniejszości.

 

Znaleziony w starej walizce aparat fotograficzny zawiera niezwykłe zdjęcia pochodzące z... przyszłości. Zrobił je w przededniu drugiej wojny światowej nastoletni Hubert. Miały przetrwać w zapomnieniu kilka kolejnych dziesięcioleci. W czasach współczesnych Weronika i Karol próbują rozwikłać zagadkę fotografii, na których widać ludzi z poprzedniej epoki. Czasów, kiedy jeszcze fotografia nie była na tyle rozwinięta, by wykonywać zdjęcia w ruchu.

 

Wątki mocno się komplikują, a greckie prządki mają coraz więcej pracy, by spleść odpowiednio nici i rozwiązać problem. Nie wolno im się zatrzymywać i wzruszać na widok dramatów rozgrywających się tam na dole. A jednak jedna z nich roni łzę, widząc cierpiących ludzi, których nitki życia tak bardzo są poplątane i tak szybko trzeba je przecinać w związku z wydarzeniami wojennymi. Ta jedna łza sprawi, że wątki zaczną się plątać i trzeba będzie sporo wysiłku, by naprawić splot.

 

Sama fabuła wydaje się być skomplikowana i tajemnicza, co sprawia, że opowieść trzyma w napięciu do końca. A jednak wszystko układa się w logiczną całość, pokazując jednocześnie, że historia to nie opowieść o martwych ludziach, którzy istnieli tylko po to by być statystami. Przeszłość i przyszłość są bardzo do siebie podobne, wynikają z siebie nawzajem, a wszystkie wydarzenia i ludzkie losy są ze sobą powiązane. Obrazowo pokazuje to tkany przez Kloto, Lachesis i Atropos kilim, w którym wszystkie nici muszą do siebie ściśle przylegać. Tak ściśle, że aby wpleść coś dodatkowo, trzeba użyć specjalnego haczyka.

 

„Haczyk” Emilii Kiereś to znakomita powieść dla młodych czytelników, lubiących zagadki i tajemnice. Pokazuje, że warto mieć pasje, bowiem mogą się one przydać w najmniej spodziewanym momencie. A sekrety mogą kryć się wszędzie, trzeba tylko umieć patrzeć i myśleć.



© Katarzyna Krzan
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci